Na początku było słowo - Hymn o Miłości

utworzono 2008-04-17 20:44:17 przez Ewa DziecZko
 Ewa  DziecZko

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Ewa cierpliwa jest, łaskawa jest. Ewa nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Ewa nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, Ewa- te trzy: z nich zaś największa jest Ewa." 1 Kor 13,1-13

utworzono 2008-07-07 14:28:08
Kasia Ch.

mam takie pytanie dotyczące wyżej przytoczonego fragmentu.. Dlaczego zamiast słowa "miłość" jest wpisane słowo "Ewa"??

utworzono 2008-08-19 15:20:07
Jarek

Też chciałbym wiedzieć Kasiu. I tu apel do Ewy, żeby wyjaśniła nam swój zamysł. W tekst biblijny nie powinno się ingerować aż tak bardzo, ponieważ zmienia się jego pierwotny sens. Nie jest to tekst z kartki pocztowej, który można dopasować do własnych potrzeb. POzdrawiam.

utworzono 2008-09-08 13:42:36
 Ewa  DziecZko

zamiast słowa miłość użyłam swego imienia, ponieważ to ma odnośnić się do mnie. to ja mam miłością, miłość = ewa. Każdy niech wstawi swoje imię i wtedy wyjdzie jakim ma się być w życiu.

utworzono 2008-09-11 09:59:12
 Ewa  DziecZko

bardzo lubię ten fragment. a przeglądając fora postanowiłam i ja się dołączyć. ten wpis skopiowałam ze swego bloga a wtedy zmieniłam tam na imię Ewa słowo Miłość i jak wklejałam nie zauważyłam nawet, że nie zmieniłam tego. drogi Jarku nie miałam tu na myśli nic złego ani nie chciałam "...Nie jest to tekst z kartki pocztowej, który można dopasować do własnych potrzeb." więcej na moim blogu pozdrawiam

utworzono 2008-09-11 10:04:54
Jarek

Wielkie dzięki, Ewo za wyjaśnienie. Już rozumiem Twoje intencje i dobrze, bo o to chodziło. Współcześnie bardzo wiele jest wykrzywień związanych z Biblią. Dlatego wolę się dopytać i chuchać na zimne:) Bez wątpienia odwiedzę blog. Pozdrawiam.

utworzono 2008-09-11 10:58:06
Jarek

Jeszcze jedno. Mówiąc o "własnych potrzebach" miałem na myśli nawet a może przede wszystkim te dobre intencje, które przyświecają czytelnikom Pisma Świętego. W żaden sposób ich nie potępiam. Osobiste odczytanie Objawienia jest dla ludzi wierzących podstawą i super kiedy tak się dzieje. Co innego jednak na własny użytek a co innego już publicznie. Chodzi o to by takie zabiegi mimo wszystko opatrzyć swoim komentarzem.

utworzono 2008-09-11 11:06:58
Karolina

na Lednicy zamiast słowa miłość padało imię : JEZUS! :)

utworzono 2008-10-19 11:15:07